2016 Kwiecień cz.1
 

01.04.16

 

Jezus: Aniu, córko Moja, to wszystko co zapisujesz w tym zeszycie jest bardzo ważne. Twój kierownik twierdzi, że nie ma tutaj niczego nowego, ale Moja nauka nie jest nowa. Czyż słowa tutaj zapisane nie są pełne Ducha Świętego? Ty o tym wiesz, że są Moje. Wielu będzie podważało te słowa, ale nic nie znajdą wbrew nauce Mojej.

 

Jezus: Miłosierdzie Moje jest ratunkiem dla wielu dusz. Czasy ostateczne są polem działanie szatana, kres jego jest bliski. Tym bardziej się wysila, im większa liczba dusz odchodzi od Boga, czuje się zwycięzcą. Ja, Ojciec wasz, ubolewam nad tym, tracę dusze. Nikt i nic nie może pocieszyć Mojego Serca, bo smutne i opuszczone jest Moje Serce bez tych dusz. Jakże trzeba wielu modlitw i ofiar, by wyrwać te dusze szatanowi. Krew i Woda Miłosierdzia Mojego jest bastionem walki o te dusze. To ostatni przyczółek, w którym Moja Miłość wyczekuje na grzeszników. Dusze wierne i proste, przyprowadzajcie dusze grzeszników do zdroju życia Mojego Miłosierdzia. Te przyprowadzone dusze otrzymują łaskę nawrócenia tak, że nie będą mogły powrócić do dawnego stylu życia. Tą drogą, dusze czyste, możecie osiągnąć bardzo wiele.

 

Miłosierdzie Moje jest narzędziem waszej walki i orężem w boju.

Ja, Mistrz Miłosierdzia, daję wam, dusze wierne i czyste, Miłosierdzie Moje jako oręż i środek do walki o zbawienie dusz.

Miłosierdzie Moje nie ma granic, i tak przyprowadzajcie dusze bez granic nie patrząc na osoby, bo każda dusza jest Moim pragnieniem, każda przyprowadzona dusza jest Moją radością.

Tak, dzieci Moje, dusze wierne i czyste, Ja Ojciec wasz, daję wam wielkie zadanie iż możecie dysponować Moim Miłosierdziem do woli, bo ufam wam i pragnę zbawić wszystkie dusze. To misja dla dusz ukrytych, o których prawie nikt nie wie. To Moje światła w ciemnościach tego świata, perły przeznaczone do świętości. Sam daję im poznać swoje zamysły i chronię je swoją prawicą tak, że im włos z głowy nie spadnie. Są to dusze konsekrowane, ale także i świeckie.

Miłosierdzie Moje jest znakiem czasów ostatnich, to czas łaski działania Mojej miłości. Nikt nie pojmie Mojego Miłosierdzia, ale te słowa tutaj pisane mają na celu je przybliżyć, bo poznanie głębokości i szerokości Miłosierdzia Mojego nie jest możliwe.

Teraz wiele dusz służy szatanowi i obrało sobie za pana ich życia. Są przyczyną wielkiego smutku Mojej Boskiej duszy. Idą w swym zaślepieniu na zatracenie, nikt i nic ich nie wyrwie ich z tego stanu, tylko Krew i Woda z Serca Mojego.

Dusze wierne, nie zapominajcie o nikim, nawet o tych duszach, których życie i postępowanie budzi wzgardę. Pamiętajcie, każda dusza jest Mi droga i nie ma takiego zła, którego nie zniweczy Miłosierdzie Moje. Nawet ci, którzy mordują w okrutny sposób i postępują wyjątkowo okrutnie bez litości i skrupułów, są pragnieniem Miłosierdzia Mojego. Nawet ci, których postępowanie jest wynaturzone i plugawe, są godni Miłosierdzia Mojego. Tęsknię też za duszami, które sprzedają swe ciała za pieniądze i plugawią się na różne sposoby.

Miłość Moja nie zna granic, pragnie każdej duszy. Wiedzcie to dusze, że w Miłosierdziu Moim spłonie każdy grzech. Ogień Mojego Miłosierdzia płonie bezustannie, to płomień życia, życia łaski. W tym ogniu pragnę was zbawić drogie dusze, to ogień miłości, w którym spłonie każda nędza i słabość. Przyprowadzajcie do ognia Mojej Miłosiernej miłości wszystkie dusze, bo pragnę je zbawić na wieki. Każda dusza jest Mi droga niczym skarb i czekam na nią. Powierzam wam, dusze wierne, dzieło Mojego Miłosierdzia, byście nim dysponowały dla zbawienia dusz. Wdzięczność Moja jest wielka dala robotników Moich, i tutaj dam im przedsmak Nieba, by w upracowaniu swoim mieli wytchnienie.

W Miłosierdziu Moim jest również wytchnienie dla nich. Odpoczywajcie, drogie Mi dusze, w Moim Miłosiernym Sercu. Serce Moje jest waszym wytchnieniem i opoką. Kocham wszystkie dusze i pragnę ,by były w Mojej bliskości. Moja miłość jest zawsze z wami, kochane dzieci, i Ja pragnę waszej miłości.

 

- Dziś pierwszy piątek miesiąca, mój syn A. znów nie poszedł do spowiedzi. Chodzi do Kościoła od poniedziałku i nie ma spowiednika, albo się z nim rozmija. Tłumaczę mu i proszę, by chodził do spowiedzi. Jest też modlitwa, nie tylko moja. Wielkie jest Twoje Miłosierdzie Jezu i cierpliwość, w tej walce tylko Ty możesz zwyciężyć.

 

02.04.16.

 

Jezus: W miłości Mojej Miłosiernej zanurzam świat cały.

Wszyscy, którzy przychodzą do Zdroju życia, doświadczają Mojej łaski. Teraz czuję się szczególnie samotny, bo wiele dusz odchodzi ode Mnie, świadczą o tym pustki w Kościołach. Tak wiele Domów Moich zlikwidowano. Dusze Moje myślą, że czas spotkań ze Mną jest czasem straconym. Miłość Moja Miłosierna bardzo ubolewa z tego powodu. Potrzebne Mi są dusze oddane i wsłuchane we Mnie.

Przyjdzie czas, że tylko nieliczni będą Mi służyć, to czas wielkiej ciemności na tym świecie. Nieliczne Moje Kościoły będą niczym ostatnie bastiony. Tak, Moje dzieci, Świętość Moja nie będzie czczona, tylko nieliczni pozostaną przy Mnie, ale teraz daję wam czas powrotu do Mojej miłości. Ten czas jest krótki i sprawiedliwość Moja dojdzie do głosu. Dzień sądu będzie dniem ostatecznym, jest on już wyznaczony. Każda dusza, która przejdzie przez sąd będzie osądzona według Mojej sprawiedliwości, a jestem Sędzią sprawiedliwym, wyroki Moje są Miłosierne i niepodważalne.

Kochane dzieci, Serce Moje płonie miłością do was i niczego tak nie pragnę, abyście do Mnie powróciły. Król tego świata, szatan czyni wielkie wysiłki by was zwieść, zwodzi on również dusze czyste i Mi oddane, ale Ja sprawiam, że poznają jego podstęp. Strategią jego jest zwodzenie pod pozorem dobra. Ja daję światło takiej duszy i sprawiam , że nieomylnie poznaje jego zwodzenie. Złość szatana jest wielka na te dusze, moc Moja je chroni tak , że nic nie może wskórać.

Moje dzieci, teraz jest czas łaski, czas skruchy i powrotu do miłości Mojej. Czynię wielkie wysiłki byście powróciły. Drzwi Mojego Serca są wciąż otwarte, miłość Moja czeka. Tak, Ja, jak i Ojciec Mój, czekamy waszego powrotu.

 

- Gdy spytałam, czy mam wziąć udział w Warsztatach Charyzmatycznych? ( Pytałam bo tego dnia źle się czułam.)

 

Jezus powiedział: Aniu, córko Moja, te warsztaty są na Moją Chwałę. Bądź na nich, modlitwa o uzdrowienie nie będzie tak długo, ale ubierz się ciepło.

 

- Trochę zadziwiły mnie słowa Pana Jezusa. Rzeczywiście na sali, gdzie były prowadzone Warsztaty było bardzo zimno. Po Mszy Świętej i modlitwie przed Najświętszym Sakramentem kapłan podchodził do każdego trzymając Monstrancję. Gdy podszedł do mnie, dotknęłam Pana Jezusa i usłyszałam.

 

Jezus: Jestem, jesteś Moja, Ja Jestem cały twój. Dziękuję za twoje oddanie.

 

03.04.16.

Niedziela Miłosierdzia.

 

Jezus: Dzisiaj Moje Miłosierdzie spływa na świat cały. Brama Mojego Serca jest cały czas otwarta. Błogosławię ci i całej twojej rodzinie.

Drzwi Mojego Miłosiernego Serca otwieram na oścież w dniu, w którym ustanowiono Święto Miłosierdzia Mojego. Długo na ten dzień czekała Moja Miłość i pragnienie Moje jest wielkie, by przychodziły do Mnie wszystkie dusze. Każda dusza jest pragnieniem Mojego Serca. Krew i Woda z Serca Mojego obmywa świat cały i jest ratunkiem świata całego.

Polska jest zarzewiem Chwały Mojej, gdzie Moje Miłosierdzie ma się szczególnie objawić. Krew Moja obmywa ten kraj, szczególnie w tym dniu, bo umiłowałem ten lud, choć doświadczony, wierny pozostał. Ten naród wybranym Moim jest, bo przeznaczyłem go do walki o Królestwo Moje, by krzewili Słowo Moje po świecie całym. Żaden naród takiej łaski nie dostał. Naród Polski, naród wybrany, umiłowany przeze Mnie szczególnie, to przez niego przyjdą wielkie zmiany. Te zmiany już początek mają, i choć ich nie widzicie, ufajcie niezmiennie. Ja, Ojciec wasz, mam szczególne upodobanie w waszym narodzie. Krew waszych przodków, która obmyła tą ziemię, uczyniła ją Świętą. Świętość jej wynika z ofiary i modlitwy przodków waszych. Ich męczeństwo utorowało wam drogę do zwycięstwa z szatanem, jego ogon chce dotknąć waszych dzieci. Moje dzieci, Moja Matka Maryja jest wam orędowniczką i opiekunką waszą, błagajcie u Niej opieki. Moja Matka też was sobie upodobała, Matka Boża Częstochowska jest wam szczególnie oddana. Nie zawiedźcie Jej Miłości i Miłości Mojej. Ufam wam, Moje dzieci, czas jest już krótki, orężem waszej walki jest Miłosierdzie Moje i Koronka do Miłosierdzia Bożego. Ofiara postu jest wspomożeniem waszym w łączności z Moją ofiarą, ma wielką wartość na zbawienie grzeszników.

Tak, dzieci Moje, wiele wam powierzam, bo ufam wam wielce iż nie zawiedziecie Mojej miłości. Wyście radością Mojego Serca. Ja i Ojciec wasz, pragniemy waszej świętości, świętości życia i oddania woli, by na świat cały mogło przyjść zbawienie przez Miłosierną Krew Moją. Żaden czyn, żaden gest, żadna ofiara nie zostaną wam zapomniane, a wszystkie zostaną zapisane w Sercu Moim. Dziękuję wam za waszą miłość i ofiary wasze, nic i nikt nie zostanie zapomniany, bo miejsce wasze w Królestwie Moim, do was wszystko należy. Królowanie Moje jest mocą z wysoka i niczego wam nie poskąpię, wystarczy że będziecie pokornie Mi służyli. Miłość Moja jest zawsze z wami, bo pragnę was prowadzić do zwycięstwa.

Tak, ufajcie Mi , jak Ja wam zaufałem.

 

- W tym dniu prosiłam Pana Jezusa, by zanurzył w swoim Miłosierdziu cały świat, a szczególnie naszą Polskę.

 

04.04.16.

 

Jezus: Córko Moja, słowa zapisane w tym zeszycie są Moim dziełem, tchnieniem Mojego Ducha, te słowa są pokarmem i życiem.

Tchnienie Mego Ducha przenika serce i daje pokój. W słowach Moich nie ma niepokoju ani lęku, jest wszechobecna miłość. Słowa Moje z miłości wypływają i są ubogaceniem dla każdej duszy. Teraz jest czas spisywania słów Moich, ale wkrótce będą wszystkim znane. Ty, Aniu, tego nie doczekasz, ale dzieci twoje będą świadkami Mojej Chwały. Ufam ci, że słowa te dobrze przechowasz, a Duch Mój zadziała w odpowiednim czasie. Teraz, Aniu, pisz wiernie słowa Moje, by były pożytkiem dla wielu. Zły duch dręczy cię, by w twe serce wprowadzić zwątpienie. Trwaj i ufaj, on nic zrobić ci nie może. To dzieło Moim jest i tylko Moim, Ja sam dbam o to, by każde słowo było Moje. Dzień, kiedy zostaną rozpowszechnione, zbliża się szybkimi krokami i nikt i nic nie przeszkodzi w ich rozpowszechnieniu. Miłość Moja prowadzi cię, Aniu, Ja sam dbam o wszystko i Mam w swojej pieczy.

 

- Zły duch dręczył mnie od kilku dni, mówiąc że to nie są słowa Boga, że niepotrzebnie je spisuję, tracę czas, nikomu to się nie przyda...

 

06.04.16

- Szatan próbował mnie zwieść przez fałszywy obraz i słowa. Pytałam pewnego kapłana w tej sprawie i poradził mi, bym spytała Jezusa, i prosiła, by dał mi poznać, czy to były Jego słowa. Jezus powiedział, że to nie były Jego słowa. Tak zrozumiałam, że obraz i słowa były fałszywe. Szatan wtedy syknął, „- wszystko sprawdza”.

 

Jezus: Miłość Moja jest orężem walki, ta miłość przepełnia dusze, które trwają we Mnie.

Orężem walki jest obecność Mojego Ducha, jego osłona to niezawodna opieka. Moc Mojego Ducha osłania dusze Mi wierne, to moc z wysoka, niezawodna ochrona.

W Miłosierdziu Moim jest moc Mojego Ducha, to przez Moje Serce wychodzą promienie miłości. Tam źródło łask i darów Ducha Świętego.

Każdy, kto zanurza się w Moim Miłosierdziu otwiera się na działanie Ducha Świętego. Tam źródło darów i charyzmatów, w Nim moc Ducha Mego. Pragnieniem Mojego Serca jest ubogacać dusze. Wielka jest moc Mojego Miłosierdzia, i nie zastąpi żadnego działania ludzkiego, bo wszystkie dary do Mnie należą. Każdy, kto oddaje Mi Chwałę i za nic ma swoje działanie, bo beze Mnie nic uczynić nie może, otrzymuje błogosławieństwo i łaskę.

Tak ,dzieci Moje, niczego sobie nie przypisujcie, bo we Mnie jest moc działania, a dary i charyzmaty służą do służby Mojej. Te dary to wielka łaska Moja, by przez was Chwała Moja mogła się objawić.

Tak, dzieci Moje, pamiętajcie o bogactwie Mojego Miłosiernego Serca. Serce Moje czeka, by was ubogacić, pełnią łask was obdarzyć. Ja i Ojciec wasz z hojności wam dajemy, by ubogacić wasze dusze. Dusze wasze są skarbem Mojego Serca, bogata jest dusza, w której Mam upodobanie. Dusze te są Mi niezmiernie miłe i nie poskąpię im żadnej łaski. Ufajcie Mi, drogie dusze, bo Miłość Moja jest zawsze z wami i tej miłości nikt wam nie odbierze. Teraz jest dla was czas zmagania i walki, ta walka jest o wieczność. Szatan, wasz wróg wmawia wam, że nie jesteście nic warci, bo patrzy oczami nienawiści. Wielka jest cena wasza w Moich oczach, bezcenni jesteście, on tego znieść nie może jak bardzo Mam w was upodobanie. Kochane dzieci, czerpcie ze źródła Mojej Miłości, bo Ja i Ojciec wasz mamy dla was wielkie bogactwa. Te bogactwa są z wnętrzności Miłosierdzia Mojego.

Ufajcie Miłosierdziu Mojemu, bo w mocy Jego dary wasze. Pragnę was obdarowywać bez granic, bo hojne jest Moje Serce. Kocham was i pragnę was ubogacić.

 

08.04.16.

 

Jezus: Miłosierdzie Moje jest mocą Ducha Świętego.

Duch Święty działa w duszach pokornych i cichych, to w nich Mam upodobanie. Łaską Moją jest, że dusza może przyjąć Moje działanie. Sama z siebie nie jest do tego zdolna. To miłość Moja sprawia, że dusza poddaje się Mojemu Duchowi. Nikt nie może przekonać takiej duszy, by poddała się Mojemu działaniu, tylko Mój Duch to sprawia. Potęga Mojej miłości sprawia, że króluję w ich życiu i oczyszczam ich serca, by były miłym Mi mieszkaniem. Działanie Moje jest subtelne i niewidoczne, bo w delikatności przychodzę jako Lekarz dusz, jako Lekarz serc, jako Lekarz ciała i umysłu. To działanie nie razi żadnej duszy, lecz wprowadza wielki pokój, ukojenie serca i radość.

W Miłosierdziu Moim jest początek wszelkiego działania i odnowienie duszy jest możliwe przez łaski Mojego Miłosierdzia. To Miłosierdzie sprawia, że dusza pragnie odnowy życia. Dzieci Moje, pragnę abyście wzrastały w świętości i z ufnością wpatrywały się w Moje Serce, to przez nie wszystko otrzymujecie. Jestem Królem i Panem Miłosierdzia, a Moje Oblicze zawiera się w Moim Miłosiernym Sercu. Serce Moje płonie nieustannym płomieniem pragnienia dusz, w tym pragnieniu jest moc Miłosierdzia Mojego.

Kochane dzieci, wylewam na was Ducha Mojego byście szli drogą prostą i zbawienną. To Ja zbawiam was każdego dnia, bo pragnieniem Mojego Serca jest to, by dusza była czysta. Czystość duszy pozwala iść za Mną bez potknięcia, to wielka łaska, gdy tak kroczycie, bo drogi Moje są proste i w pokorze chodzą nimi dusze prawe.

Drogie dzieci, słowa Moje są słowami z Serca Mojego, to słowa życia. Pragnieniem Moim jest , by dusze proste i ciche wpatrywały się w Moje Serce. Serce Moje pragnie, byście je wielbiły dla zbawiania waszego. Miłe Mi są prośby wasze, szczególnie wtedy, gdy mówicie Mi o innych duszach. Pragnę waszego wstawiennictwa i szukam dusz, które podejmą trud tej służby, służba ta jest ofiarą z siebie. Szczególnie miłe Mi są dusze ofiarne, które nieustannie walczą i zanoszą dusze w modlitwach do Mojego Miłosiernego Serca. Zasługi ich są wielkie, a upracowanie ich wynagradzam już tutaj. Dusze te mają szczególne miejsce w bliskości Mojej i niczego im nie odmawiam, bo poruszają Tron Mojego Miłosierdzia. Ich wrażliwe serca są odpoczynkiem Serca Mojego, to perły Moje, Moja radość i ukojenie Serca Mojego. Duszom tym nie odmówię niczego, bo wsłuchane są w Moje Serce, to Serce mówi im o pragnieniach Moich. Tak, dusze te wsłuchane są w Moją wolę, która jest największym dobrem. Tronem Mojego Miłosierdzia jest Serce Moje i w nim wszystko znajdziecie, nie poskąpię wam niczego.

Szatan, wasz wróg, nienawidzi Mojego Miłosierdzia i atakiem jego jesteście. Nie bójcie się, dzieci Moje, to mały robak i nic wam uczynić nie może. Patrzcie na wielkość Mojej miłości, to ona pokonuje zło, wiąże wszelkie zło i sprawia, że szatan staje się bezradny. Tak, dzieci Moje, nic wam uczynić nie może.

Moje drogie dzieci, prowadzę was w miłości, niosę was w miłości i nikt , i nic nie może wam uczynić nic złego, bo wielkość Mojej miłości was prowadzi i strzeże.

 

- Trwam już szósty dzień na modlitwie przy pewnej duszy konającej (St.N.). Trwam w duchu na modlitwie serca, a część mojej duszy jest nieustannie przy niej. Dzisiaj bardzo cierpi, wydaje się, że jej konanie się przedłuża, ale myślę, że Bóg pragnie, by dusza ta poszła prosto do nieba, a swym cierpieniem i modlitwą wyprosiła wiele łask.

 

Jezus: Dusze w czyśćcu cierpiące są ciągle w Mojej Miłosiernej trosce.

Bardzo one pragną modlitwy i wyczekują jej, szczególną radość sprawiają im Msze Święte. Krew i Woda Miłosierdzia Mojego jest im odkupieniem za błędy w życiu ziemskim popełnione.

Matka Moja przechadza się każdego dnia wśród tych dusz, by z nadzieją czekały na dzień okupienia. Dusze te są bardzo Mi drogie, lecz potrzebują oczyszczenia, by mogły znaleźć się w Mojej bliskości. Dusze konające potrzebują wielu modlitw, by mogły przejść do Mojej bliskości. Jednak nie zawsze jest to możliwe, bo niewielu za nimi się wstawia i dopiero w czyśćcu jest ich odkupienie. Gdy brakuje modlitwy cierpią przeogromnie, nie tylko fizycznie, ale i duchowo, bo zmaga się ta dusza samotnie i tylko Moja Miłosierna łaska ją podtrzymuje, by znieść mogła ogrom cierpienia. Szczęśliwa ta dusza otoczona rodziną i jej troską, tej duszy cierpieć łatwiej, gdy czuje miłość bliskich, ona wie, że jej cierpienie jest łaską i oczyszczeniem. Otaczam ją swoją opieką przez modlitwy i ciągłe prośby zanoszone przed Mój Tron. Miłosierdzie Moje obmywa taką duszę, a łaska Moja spływa na rodzinę, wielkie rzeczy czynię dla niej i jej bliskich. Miłosierdzie Moje pozwala takiej duszy przejść do Mojej bliskości, mieszkania w Niebie.

Drogie dzieci, jakże cenne są wasze modlitwy za dusze konające. Proszę, bądźcie przy swoich bliskich zanosząc modlitwy, a nie poskąpię żadnej łaski. Ta modlitwa jest odkupieniem dla duszy konającej, a także łaską dla was samych. Dusze konające doświadczają lęku i ciemności, której Ja doświadczyłem. To trudny czas dla tej duszy, ale innej drogi nie ma, i każda dusze musi ją przejść z wyjątkiem duszy świętej.

Duszy świętej udzielam szczególnej łaski, i lęk i ciemność jest jej udziałem w niewielkim stopniu. Dusze święte cierpią wiele za życia ziemskiego, oczyszczane są w tyglu walki i zmagania. Tutaj już doświadczają tęsknoty nieba i czekają, by być ze Mną w bliskości.

Kochane dusze, Moim pragnieniem jest byście były święte, by przejście do Mojej bliskości było waszym pragnieniem. Pragnę też, byście żyły w czystości i jej strzegły, ostrożność wasza jest miła w Moich oczach.

Szatan nienawidzi czystości i czyha, by zwieść dusze. On zna ludzkie słabości i próbuje wszelkich sztuczek, by dusza się zbrukała. To on, duch podstępu, sprowadza z drogi prawej na drogi kręte i niepewne. Nieprzyjaciel waszej duszy chce uczynić wasze życie trudem i cierpieniem. Walka toczy się nieustannie, to walka o życie, życie wieczne.

Moje dzieci, pamiętajcie, orężem walki jest modlitwa, w niej znajdziecie pokój i Moją łaskę.

Tak, dzieci Moje, módlcie się za dusze konające i dusze w czyśćcu cierpiące, bo modlitwa wasza jest bezcenna. Tę modlitwę Moje Miłosierne Serce przyjmuje i nie szczędzi żadnej łaski.

Kochane dzieci, Moim pragnieniem jesteście i miłość Moja pragnie waszej bliskości. Jestem z wami już tu, ale tam w Niebie dom Mój jest bez was pusty. Trwajcie na modlitwie, byście mogły być ze Mną w wieczności. Wieczność jest waszym przeznaczeniem i celem życia tego.

 

09.04.16.

 

Jezus: Miłosierdzie Moje jest zdrojem łaski, łaski Moje są Źródłem Życia.

To Źródło, to Moje Miłosierne Serce, w Sercu Moim jest Źródło łask. Każda dusza, która zwraca się do Mojego Miłosiernego Serca, doświadcza łaski. Choć nie odczuwa tego, Ja w niej działam w sposób niewidoczny dla niej. Łaska Moja przenika dusze i przemienia ją oczyszczając serce. Działam również w umyśle tej duszy, by mogła poznać Moje zamysły. Miłosierdzie Moje wylewa się na dusze słabe, bo one w swej bezsilności przychodzą ukoić swe serce. Jestem wobec nich łaskawy, bo pokorne to dusze złamane słabością. Te dusze czerpią w obfitości ze Zdroju Mojego Życia, umacniam je i daję wiele łask bo Serce Moje obfituje w łaski.

Kochane dzieci, jestem Królem waszych serc. Choć czujecie się słabe i nieporadne, to moc wasza jest wielka, bo mocą waszą jest moc Ducha Świętego. Ta moc z wysoka umacnia was, w każdej chwili choć trudno wam być wiernymi, Ja was podtrzymuje.

W Miłosierdziu Moim, dusze przez próby zdobywają męstwo, a ich dusze oczyszczają się i hartują. Tak dusza słaba staje się mężna mocą Mojej łaski. Daję jej mądrość i roztropność, by bez potknięcia przeszła po Mojej drodze. Kocham takie dusze niezmiernie, bo one zdobywają Palmę Świętości, zdobywają ją nie przez zasługi swoje, ale przez łaski Mojego Miłosierdzia.

Drogie dzieci, przychodźcie do Źródła Mojej Miłości, nie poskąpię wam żadnej łaski.

Jestem Bogiem hojnym i nie poskąpię żadnej duszy, a dusza Mi wierna i ufna, choć czuje się słaba, może dojść do świętości, jeśli będzie w ufności czerpać ze Zdroju Życia. Łaska Moja przeprowadzi taką duszę przez wszystkie zasadzki szatana. Jest w Mojej mocy ją uświęcić i przemienić tak, że stanie się mocną, bo moc Moja będzie ją osłaniać. Nie ma takiej słabości, nie ma takiego lęku, z których nie mógłbym ich wyzwolić. Do wolności was stworzyłem, Moje kochane dzieci, wolność wasza jest w Moim Sercu. To Serce płonie Ogniem Miłości i przyciąga dusze słabe dusze, które straciły nadzieję w zwycięstwo. Pamiętajcie, to Ja was prowadzę, umacniam, to Ja zwyciężam mocą swojej łaski. Ta dusza, która wciąż czerpie z Mojego Źródła Łaski nie upadnie, a jeśli nawet, nie pozwolę, by zeszła z drogi Mojej.

Kochane dzieci, czerpcie z Mojego Źródła Miłości, zawsze będę blisko was, ufajcie Mi a Ja was pokrzepię i umocnię. Bądźcie wytrwałe i nie popadajcie w pychę, bo tylko pokorna dusza może być doprowadzona do świętości. Jestem Bogiem Miłosierdzia, bardzo łaskawym i nieskorym do gniewu.

Kochane dzieci, noszę was w Sercu jako Skarby, bądźcie mężne i uległe Mojej łasce. To łaska Moja was prowadzi, prowadzi do życia w szczęściu. Pragnieniem jesteście Mojej duszy, bo wy jako dzieci Moje, radujecie Moje Serce przez kroki, które czynicie po drodze Mojej łaski. Ta łaska was nie zawiedzie, bądźcie blisko Mnie. Ufajcie, nigdy was nie zawiodę, w Sercu Moim jesteście, i pragnieniem Mojej duszy jest, byście oczyszczone były ze Mną w Niebie.

 

- Uważam się za duszę słabą i wiem, że wszystko zawdzięczam łasce Boga.

 

10.04.16.

 

Jezus: Aniu, córko Moja, jestem Bogiem sprawiedliwym i żadnej duszy nie dam nic ponad siły. Wizyta u tego lekarza pozwoliła mu zrozumieć, że nie wszystkie kobiety są łatwe. Łaską Moją jest, że ten zabieg jest tak udany, i szybko powrócisz do zdrowia, a i teraz czujesz się nad wyraz dobrze. Modlitwa za tego lekarza jest bardzo potrzebna. Jego sytuacja osobista jest bardzo trudna, nie potrafi po ludzku znaleźć rozwiązania. Módl się za niego o jego nawrócenie i przemianę życia, wkrótce zrozumie, że wszystko ode Mnie zależy.

Służba zdrowia jest w opłakanym stanie i niewielu otrzymuje odpowiednią pomoc. Tylko nieliczni, dzięki Mojej łasce, mogą zostać wyleczeni bez borykania się z trudnościami i niechęcią lekarzy. Nawet pieniądze nie zaradzą ludzkiej nieżyczliwości. Człowiek nie powinien myśleć, że wszystko jest w jego ręku i od niego zależy, bo wszystko jest w Mojej mocy.

Droga Aniu, módl się za lekarzy i za służbę zdrowia, bo wielu ludzi cierpi z powodu nieudolności przepisów i niechęci lekarzy. Będę błogosławił wszystkim lekarzom, którzy będą leczyć, prosząc Mnie o pomoc Udzielę im wszelkich łask, by byli dobrymi lekarzami. Teraz są trudne czasy dla ludzi chorych, trzeba wielu modlitw, aby ich sytuacja uległa zmianie. Módl się, Aniu, o tchnienie Mojego Ducha dla wiernych świeckich, by modlili się o dobrych lekarzy i przemianę służby zdrowia. Droga Aniu, jestem twoim bezpieczeństwem, nikt nie dotknie cię bez Mojego pozwolenia, trwaj przy Mnie umysłem i sercem, jesteś w Mojej łasce.

 

- Lekarz u którego miałam zabieg, chciał sprawdzić czy jestem nim zainteresowana. Jednak zdołałam wybrnąć dzięki łasce Bożej. Chwała Panu!

 

11.04.16.

 

Jezus: Miłosierdzie Moje wylewa się na dusze pokorne i ciche, w nich odpoczywam i nie szczędzę im żadnej łaski.

W ufności prowadzę dusze pokorne, to POKORA jest naczyniem łaski, z której dusza czerpie w obfitości.

Szatan, duch pychy i przewrotności, zwodzi dusze siejąc niepokój i zamęt. Ten duch krętactwa chce zwieść dusze, by zeszły z drogi życia. Tylko dusza pokorna przetrwa jego podstępy, ona wie, czym jest beze Mnie i wie, że wszystko zawdzięcza Mojej łasce. Duch pychy chce też wprowadzić ją w poniżenie, jakby nie miała żadnej wartości i wprowadza ją w poczucie winy za grzechy popełnione. Dusza, która zna swoją wartość, wartość Dziecka Bożego, jest bezpieczna. Moje drogie dzieci, trwajcie w pokorze, ona wam naczyniem łaski, ona wam bezpieczeństwem w pokusach, ona wam orężem walki i mocą a wysoka, bo dusza pokorna jest chroniona mocą Mojej łaski.

Teraz jest czas Miłosierdzia i mocą Mojej łaski was zbawiam, tan czas to dar Mojego Miłosiernego Serca. Krew i Woda z Serca Mojego umacnia dusze pokorne i prowadzi mocą z wysoka. Łaski Mojego Miłosiernego Serca nie mają granic, wystarczy prosić z ufnością, a Moje hojne Serce udzieli wam wszystkiego w obfitości.

Drogie dzieci, czerpcie ze Zdroju Życia Moje łaski, przychodźcie z ufnym, cichym i pokornym sercem. Miłosierdzie Moje nie ma granic i morze Mojej miłości wylewa się na was. Pragnieniem Mojego Serca jest, byście z radością i wiarą czerpali z obfitości Mojego Serca.

Tak, dzieci Moje, bądźcie pewne Mojej Miłości, bo Jestem Bogiem dobrym i hojnym, niczego nie skąpię moim dzieciom. Zdroje Wody Życia Mojego Miłosierdzia są wciąż otwarte i wyczekują waszego przyjścia. Ufność jest naczyniem łaski, nią czerpcie w pokorze.

 

- Jakiś czas temu szatan mnie kusił co do tego pisania, że piszę to jakbym była kimś lepszym, albo dręczył mnie przypominając dawne grzechy.