2016 Lipiec cz.1
 
11.07.16.
 
Dziś gdy przyjęłam Komunię Świętą Pan Jezus powiedział.
 
Jezus: Bądź pewna słów Moich, nie wątp.
 
Siebie jestem niepewna. Czy dobrze słyszę?
 
Jezus: Są prawdziwe.
 
Aniu córko moja, B.X. jest teraz bardzo szczęśliwy. Modli się więcej niż zwykle i pragnie być blisko Mnie. Jednak wspomaganie modlitwą jest mu bardzo potrzebne, bo przez lata odejścia, szatan poczynił wiele szkód w jego sercu. Tak proszę cię Aniu, dołącz jeszcze intencje oczyszczenia serca i uzdrowienia wewnętrznego. Ja będę jego najlepszym lekarzem i duszy i ciała, bo i w ciele są już szkody.
O.M. głosząc Rekolekcje sam wiele skorzystał, bo i w jego sercu działałem. Teraz będzie dla niego czas odpoczynku i wytchnienia, jego matka bardzo oczekuje przyjazdu jego.
Tak módl się za niego jak modlisz, a udzielę mu wszystkiego, o co poprosisz.
B.M. to dobra dusza o gorliwości wielkiej i pracowitości. Módl się za niego jak modlisz, a udzielę mu wszystkiego, o co poprosisz. Proś dla niego o jeszcze więcej łaski, a szczególnie o łaskę umocnienia wiary, bo wiele zgorszeń doświadczy jego dusza.
 
Miłosierdzie jest Zdrojem Miłości Wiekuistej. Znaczy to, że miłość Moja jest wszechobecna i wszystko wypełnić może. Wiele jest braków miłości w życiu człowieka, bo miłość ludzka niedoskonała jest i pełna egoizmu. Dlatego już małe dzieci i te co dopiero narodzone są, i te co narodzić się mają będąc w łonie matki swojej często braku miłości doświadczają. 
Tak człowiek w swej istocie niedoskonały niedoskonałą miłość daje, a zdarza się czasem, że miłości wcale dać nie może. Składają się na to często warunki życia i zaniedbania rodziców. Tak człowiek, który miłości nie zaznał, miłości dać nie potrafi. Nie ma biedniejszej duszy niż ta dusza, która miłości nie zaznała.
Tak Aniu, w twoim życiu było bardzo wiele braków miłości i zranień mnóstwo. Ja Miłosierny Ojciec uleczyłem twą zbolałą duszę i rozharatane serce, miłość moja wypełniła wszystko po brzegi. Uleczenie twoje stało się możliwe dzięki przebaczeniu twemu, dla osób które ci to uczyniły. Nikt nie rani tak bardzo jak osoby najbliższe, i dusza wrażliwa jak twoja, doznała ciężkich zranień. Lecz Ja Bóg zawsze byłem z tobą i Moja łaska i prawica Moja czuwała nad tobą, bo cię wybrałem i umiłowałem. Na początku stworzenia byłaś w zamyśle Moim i Sercu Moim, bo góry mogą ustąpić i pagórki się zachwiać, a Moja miłość nigdy nie ustąpi. Tak miłość Moja była zawsze przy tobie i byłem ci pocieszeniem w chwilach smutku, by dziś być radością twoją. Tak czas miniony, choć bolesny, przeminął i nie wart jest wspominania w chwili radości i szczęścia dnia dzisiejszego. Córko moja, Ja jestem i będę przy tobie, czasów minionych nie wspominaj.
 
12.07.16.
 
Jezus: Aniu córko moja, Moja prawica cię strzeże, a moc Mego Ducha osłania. Ty wiesz, jak wiele zła czyni zajmowanie się okultyzmem. To zło spada też na dzieci i rodzinę całą. Tylko moc Mojej łaski może zniweczyć to zło, przemienić zgubne jego działanie.
Ta rodzina, której pomógł O.X. jest z dala od Mojej miłości. Jednak udzielę im łask, o które prosili, bo Miłosierdzie Moje nie ma granic, a Moje Serce jest pełne litości. Dziewczynki w tej rodzinie dręczone przez szatana wymagają otoczenia modlitwą i życia w Mojej bliskości. Teraz nastał dla nich czas walki i nawrócenia rodziny. Wiele od nich zależy, od ich zaangażowania i współpracy z łaską. Ja we wszystkim ich wspomogę i odnowię ich życie wiary i modlitwy, tak że wiara ich stanie się żywa.
Ty Aniu módl się za tą rodzinę, by mogła Mnie odnaleźć i iść drogą wiary. O.X. niech także wspomaga ich modlitwą i Mszy Świętej odprawianiem. Ta wizyta w ich domu była bardzo dobra, a moc modlitwy ubłagała Moje Serce i Serce Ojca Mego.
Tak teraz tobie i O.X. powierzam tę rodzinę abyście w opiece modlitwy ją mieli i wspomagali ją w odnowieniu i przemianie. Udzielę wam Ducha Mego i wspomogę we wszelkim działaniu, by wola Moja mogła się wypełnić i doprowadzić tę rodzinę do życia w szczęściu. Łaska Moja jak i Miłosierdzie Moje nie ma granic, tak proście o wiele, a Ja Bóg Miłosierny z hojności swojej wszystkiego udzielę tej rodzinie. Tak Aniu, słowa Moje są prawdą i życiem, com obiecał wypełnię.
 
13.07.16.
 
Jezus: Aniu córko moja, moc Mojej miłości nie tylko osłania duszę, ale prowadzi ją do zwycięstwa w mocy Ducha Mego nad zwierzchnościami zła. Potęga zła wydaje się wielka tym bardziej, gdy złość jego dotyka duszę. Szatan jest bezradny wobec mocy Mojej i czuje się jak nędzny robak. Tym bardziej wściekłość jego jest wielka, gdy dusze słabe z nim walczą mocą Mego Imienia.
Tak Aniu, wielką władzę daję kapłanom i protekcja Moja jest w tym, że sam ich osłaniam mocą Mojej łaski. Anioły i Archanioły posłane są do walki jako Moja Świta. Wielka jest moc egzorcyzmu wypowiedziana przez kapłana, lecz wszystko czyni moc Moja i słudzy Moi Niebiescy. Teraz ta rodzina, u której był O.X. modli się więcej, lecz nawrócenia jeszcze nie ma. Tak módlcie się za nich o nawrócenie i przemianę, a Moja łaska ich wspomoże. Dziewczynki są teraz spokojniejsze i widzeń złych nie miały, lecz to chwilowe przyczajenie zła dla niepoznaki. Walka nie została jeszcze zakończona, choć zło związane jest i to Moja łaska jest - wytchnienie dla rodziny. Teraz czas walki będzie bardzo owocny i dam wam radość zwycięstwa. Bądźcie mężni i walczcie dzielnie, bo czas zwycięstwa jeszcze nie nastał. Posty i ofiarowania są wskazane, wkrótce dam wam pouczenie o tym.
Mój Duch i Moja łaska we wszystkim was prowadzi. Ufajcie bez granic.
 
W Miłosierdziu Moim jest ufność bez granic. Dusza, która przychodzi do Zdroju Mojego Życia powinna być bezgranicznie ufna. Jeśli jej ufności brakuje i ludzkie myślenie przeszkadza jej w przyjęciu Mojej łaski, niech błaga, bym wlał ufność w jej serce i dał zrozumienie. Dusza, która opiera się na sobie i chce żyć po swojemu nie potrafi ufać Mi całkowicie, bo sama rozwiązuje swoje sprawy, i Moje plany chce dopasować do zamysłów swoich. Tak łaski Mojej trzeba, by dusza, która mało ufa lub ufności nie ma wcale, mogła Mi ufać bez granic. Wielkie jest Miłosierdzie Moje i duszy, która z wiarą prosi, udzielę tej łaski, gdyż bez ufności Ja pomóc jej nie mogę.
Tak Aniu, dusza twoja ufna jest, lecz sama sobie nie dowierzasz. Nie dowierzasz temu, czy słowa Moje są dla ciebie dobrze słyszane, i to co ciebie dotyczy prawdą jest. Trudno ci zrozumieć, dlaczego tak długo musisz czekać na wiadomość o pracy. I zastanawiasz się, czy samej kroków nie podjąć, bo dobrze wiesz, że praca którą masz, nie jest dobra dla ciebie ani dla twojej rodziny. Zmęczenie z jakim się wciąż borykasz i wyczerpanie sił odbierają ci radość życia, o szczęściu nie mówiąc. Zaś rodzina twoja prawie nie widzi obecności twojej, ani opieki nie zaznaje. Choć starasz się jak możesz, domowym obowiązkom podołać nie możesz. Tak wszędzie widzisz zaniedbania i to smutek dla ciebie jest. Ja Ojciec twój nie pozostawię cię w tej sytuacji, bo pragnę dobra dla ciebie i rodziny twojej. Ufaj Mi, wkrótce wszystko się zmieni.
 
14.07.16.
 
Jezus: W Miłosierdziu Moim ożywiam każdego ducha. Gdy duszy zdaje się, że w miejscu stoi to bywa często, że postęp ma największy. Łaska Moja czuwa nad każdą duszą, która jest wpatrzona w Moje Oblicze i postęp każdej duszy ode Mnie zależy.
Są dusze, które myślą, że swym wysiłkiem i pracą postęp osiągną, i tak opierają się na sobie i postępu nie mają. Dusza, która ma staranie, by się Mi przypodobać i robi wszystko ze względu na Mnie jest Mi bliska i oddana. Tej duszy Ja sam wzrost daje i postęp wielki. Dusza taka wielkich wysiłków co do swego postępu nie czyni, tylko pragnie Mi służyć z oddaniem i w Moje Oblicze wpatrzona jest. Łaska Moja w takiej duszy działa bezustannie i wciąż żyje w ożywieniu i odnowieniu przez Ducha Mego.
Tak Aniu, twój duch jest wciąż żywy i pełen łask Moich. Postęp twój zależy od ścisłego zjednoczenia ze Mną. Tak pragnę jeszcze większej jedności z tobą, i to też jest twoje pragnienie, bo gdzie jedność serc i myśli, tam pragnienie jest jedno. Już teraz jesteś ze Mną zjednoczona przez jedność serc, zaślubienie duszy i konsekrację Moją. Konsekracja Moja polega u ciebie na tym, iż nosisz duchowe rany Moje. To wielka łaska dla dusz, które wierne Mi są. Ściślejsze zjednoczenie będzie polegało na całkowitym oddaniu woli twojej, tak że Moja Wola z twoją jedno się stanie. Zjednoczenie woli to zjednoczenie umysłu, to jeszcze ściślejsze zjednoczenie serc, to myśl jedna i pragnienie jedno. Ja w Ojcu jedno jestem, tak ty jedno ze Mną się staniesz, i przez to z Ojcem Moim. Łaska to wielka dusz wybranych i do wyższej świętości przeznaczonych. Tak Aniu, trwaj jak trwasz na modlitwie i wstawiaj się za duszami jak wstawiasz. O.X. bratnią duszą ci jest i przyjacielem twoim, jemu możesz ufać i więcej o zażyłości ze Mną powiedzieć. Tak dam mu zrozumienie i odczucie jakie ty masz. Aniu córko moja, podoba Mi się twoja wierność i ufność duszy twej, udzielę ci łaski jeszcze większej ufności bez granic, która nierozsądna się wydaje. 
Ufność bez granic to dar Serca Mojego, dusza która go posiada nie ufać nie potrafi.
Dar tan otrzymasz, gdy obietnicy Mojej doczekasz z ufnym i pokornym sercem.
 
15.07.16.
 
Jezus: Aniu córko moja, umacniam cię każdego dnia, bo sił masz niewiele lecz wiele od siebie wymagasz. W niczym nie ustajesz, ani w pracy , ani w obowiązkach domowych czy modlitwie, i zawsze jesteś gotowa pisać słowa Moje. Niedługo dam ci wiadomość w sprawie pracy, i to będzie czas dla ciebie trudny, lecz duch twój  będzie wzmocniony Moją łaską i nie odczujesz trudu tego. Moja łaska we wszystkim cię poprowadzi i wspomoże. Tak czuwaj na modlitwie jak czuwasz, i trwaj przy Sercu Moim.
 
W Miłosierdziu Moim jest wspomożenie każdej duszy. Dusze, które utrudzone są ponad siły znajdą tu umocnienie, a Moja miłość sprawi, że odzyskają siły. Moc Mego Ducha sprawia, iż siły fizyczne wracają, i duszy, której wydaje się, iż nie podoła, sprawiam za przyczyną łaski swojej, że może na nowo trud podejmować i sama się dziwi jak to jest możliwe. Tak Ja Bóg Miłosierdzia jestem dawcą sił wszelkich, i umocnię każdą duszę i na ciele, i na umyśle, a także duszę jej umocnię, gdy z ufnością i prostotą serca przyjdzie do Zdroju Mojego Miłosierdzia.
Tak dusze, które sił nie macie, bo zdrowie wasze słabe jest lub z natury wielkich sił nie macie, przychodźcie z ufnością, a z hojności udzielę wam łaski umocnienia i wspomogę w słabości wszelkiej. Czy to słabości ciała , czy ducha, czy niemożności umysłu, tam wszystko otrzymacie. Słabość umysłu może być słabością polegającą na słabym intelekcie, na niemożliwości zapamiętywania, na bardzo powolnym pojmowaniu, na ograniczeniach natury fizycznej spowodowanej uszkodzeniami mózgu. Zaś człowiek, który opiera się na swoim intelekcie i rozumowaniu, ma wielką trudność w pojmowaniu spraw wyższych i przyjmowaniu prostym sercem spraw takimi jakie są. Umysł ich wszystko rozbiera i analizuje tak, że zwykłych prawd przyjąć nie mogą, i we wszystkim mogą mieć wątpliwości. Na stan taki, po pierwsze, składa się pycha intelektu i wiedzy posiadanej, po drugie, wiara nie dość głęboka, by sercem przyjąć sprawy takie jakie są. Po trzecie, ciągłe dopatrywanie i podejrzenia, iż danej sprawy jako prawdę przyjąć  nie można. To główne słabości intelektu i rozumu, tak trudno tej duszy przyjąć prawdy Moje i choć w sercu ma poznanie, które daje jej, jest jednoznaczne, to ani sercu ani poznaniu ufać nie potrafi.
Modlitwa takim duszom może pomóc, bo w rozdarciu żyją między sercem i poznaniem a intelektem.
Tak dusze wierne, módlcie się za dusze, które  w intelekcie maja zaufanie, by rozum ich i wiedza przydatna była dla nauki innych, a serce ich Mi zaufało.
Nie ma takiej wiedzy, nie ma takiego intelektu, który z mądrością Moją mógłby być równany. Tak dusza prosta i ufna mądrość Moją posiada, któż intelektem i wiedzą jej dorówna. Lecz ona w niczym się nie pyszni bo wie, że wszystko Moje jest. 
Tak dusze Mojej mądrości szukajcie, w niej wszelka wiedza i rozumienie, w niej prawda doczesna i wieczna, w niej odpowiedź na wszelkie pytania. Tak po cóż wam tracić czas na ksiąg czytanie? We Mnie wszystko macie i wiedzę i poznanie. Nauka jest potrzebna i wiedza tego świata, by żyć w tym świecie i sprostać jego wymaganiom. Lecz we wszystkim umiar jest wskazany, a litera odciąga od spraw ducha.
Tak dusze Moje kochane, Serca Mego pytajcie, bo to skarbnica wiedzy wiekuistej, tu wszystko znajdziecie. Dusza, która pyta Serca Mego w sercu swoim znajdzie odpowiedź, a i umysł światło otrzymuje, i to mądrość prawdziwa.
 
16.07.16.
 
Jezus: W Miłosierdziu Moim są znaki opatrzności. Znakiem opatrzności Mojej jest czuwanie nad duszami. Znakiem jest łaska opieki Mojej, gdy dusze Mi powierzają sprawy swoje, i znakiem jest wierność Moja, i obecność tam, gdzie nadziei nie ma lub jej brakuje.
Tak dzieci moje, powierzajcie Mojej Miłosiernej opiece sprawy swoje. Moja miłość nigdy was nie zawiedzie, a gdy nadziei zabraknie we Mnie, wszystkiego szukajcie, bo Ja jestem Bogiem wiernym i Miłosiernym, i pragnę być w sprawach dzieci moich.
Tak dzieci moje, proszę byście Mi powierzały sprawy swoje. Moja miłość was nigdy nie zawiedzie, bo Ja i Ojciec Mój zawsze pragniemy wam z pomocą przychodzić i napełniać serca wasze nadzieją i pokojem. Bo nie ma takiej sprawy, ani sytuacji nie ma, bym nie Miał mocy jej rozwiązać.
W Moim Miłosierdziu jest wielka pomoc i rozwiązanie spraw zawiłych i beznadziejnych, i wszystkie braki Moje Miłosierdzie wypełni.
Tak dzieci moje, powierzajcie opatrzności Mojej swoje sprawy i troski swoje, bo opatrzność Moja to łaska wielka, to opieka Moja.