2020 Grudzień #5
 

26.12.2020r. Godz.10:47

 

Dzieciątko Jezus: Aniu, córko Moja. Choć Jestem małym Dziecięciem, to i jestem Bogiem Ojcem, jestem Mesjaszem, jestem Zbawicielem.

W tym Dziecku, które trzymasz na ręku, jestem dorosłym mężczyzną, Królem Świata, Królem Polski. Miłość Moja pragnie przyjąć każdego człowieka, lecz w tym świecie wiele jest drzwi zamkniętych i nieczułych. Kamienne serca nie mogą przyjąć miłości Boga w małym Dziecięciu, które tak łatwo można zranić, można je nawet zabić. Zło nienawidzi miłości, lecz miłość zwycięży świat.

 

- Moje Dzieciątko Umiłowane, śliczny Jezu, Mój Boże. Dziękuję za Twoją miłość, dziękuję, żeś się Narodził dla nas, by rozradować nasze serca, wypełnić pokojem, dać nam nadzieję w cichości Twego przyjścia. Kocham Cię, Jezu malusieńki. Niech ciepło Twojej miłości wypełni wszystkie serca.

 

Dzieciątko Jezus: Każde dziecko potrzebuje miłości, akceptacji, ciepłego przyjęcia przez rodzinę, lecz teraz Bóg nie jest przyjęty w wielu rodzinach.

Cóż teraz jest ważne, gdy obchodzi się Święta?

Teraz ważne jest, by się pokazać na Święta, mieć dom wysprzątany i ładnie udekorowany. Ważna jest piękna choinka i drogie ozdoby, ważne jest prezentów kupowanie.

Zaś przy stole któż jeszcze się modli, czyta Pismo Święte?

Za to jest ważne dzielenie się opłatkiem i życzenia świąteczne, i ważne jest jedzenie i często spożywany alkohol. Takie to święto, gdzie zagubiono Boga, co się Narodził w małym Dziecięciu.

Zaś ci, co zaprosili Mnie na te Święta i z utęsknieniem czekali Mego przyjścia, tych pragnę nagrodzić nie tylko swoim Błogosławieństwem. Serca wasze otwarte, pełne ufności, mimo zła, wypełniam swoim pokojem i radością. I sprawię, że zostanie od was oddalony wszelki lęk i obawy. Nadzieja jest darem Boga, co pozwala ufać mimo obaw i lęku, i daje wam niezłomną nadzieję. Nadzieja taka pozwala trwać przy Bogu, mimo wielkich trudności czy prześladowań. To niezłomna nadzieja, to dar wielki. To nadzieja, co przetrwa każde zło.

Tak, drogie dzieci, przychodzę do was w małym Dziecięciu, Ja Bóg. Nikt, co Mi zaufa i ukryje się pod płaszczem Mej Matki, Maryi, nie ulegnie lękowi. We Mnie jest ratunek i ratunek jest w Mej Matce, Maryi. A opiekunem waszych rodzin na te czasy jest Święty Józef, Mój ziemski ojciec i opiekun Świętej Rodziny.