2020 Wrzesień #1
 

 

DZIENNIK DUCHOWY ANNY OD JEZUSA,

czyli życie duszy w Bogu.

 

 

21.09.20. godz. 17:00

 

Jezus: Aniu, córko Moja. Moje słowa są nauką i prowadzeniem nie tylko dla ciebie, ale dla wielu dusz. Miłość Moja pragnie zbawić wszystkie dusze, a dziś, gdy są czasy zamętu, wiele dusz zagubiło Moją drogę, wiele odwróciło się ode Mnie, wiele zdradziło niczym Judasz, i wiele dusz nie zna Mnie wcale.

 

- Jezu, cóż mam pisać w tym zeszycie?

 

Jezus: Tutaj, córko Moja, ukażę twoje życie w codzienności, twój trud i zmaganie, codzienne modlitwy, twoje ofiary i posty, odmawianie drobnych przyjemności, cierpienie duszy i ciała.

Rodzina twoja pozostanie ukryta, choć znajdą się tutaj pewne zdarzenia. Tak, i twój kierownik duchowy pozostanie w ukryciu, choć będziesz pisać o niektórych sprawach.

Życie twoje jest proste i wypełnione modlitwą i pracą. I tu ujawnią się twoje relacje z ludźmi, niektóre kontakty i przyjaźnie. Wiele pragnę przekazać duszom przez życie twoje codzienne, oddane Bogu i służbie bliźnim. Modlitwy twoje zanoszone przed Mój majestat i słowa twoje do Mnie kierowane, a także do Mej Matki Maryi. Wiele zdarzeń znajdzie się w tym dzienniku, gdyż życie twoje, szare na zewnątrz, jest pełne Mojego Ducha, a tam gdzie jest Duch Święty, tam nie ma marazmu ni nudy.

 

- Jezu, czy wiesz że jest to dla mnie trudne zadanie? W ogóle nie potrafię pisać i będzie bardzo trudno sprostać. Liczę na Twoje prowadzenie i światło Twojego Ducha.

Teraz jest dla mnie trudny czas, gdyż wiele jest cierpienia fizycznego i duchowego. Tylko dzięki Twojej łasce jestem w stanie funkcjonować i chodzić do pracy.

- Dlaczego, Jezu, najgorzej czuję się podczas Mszy Świętej i dopiero po przyjęciu Komunii Świętej czuję się lepiej?

 

Jezus: Aniu, czas Mojego przyjścia jest bardzo bliski. I zło atakuje dusze wierne, a nawet o czystym sercu, gdyż zna ich słabości ciała i duszy. Ja dopuszczam to działanie i cierpienie, gdyż wiele ofiar trzeba, by uratować dusze niewierne. Wiele ofiar trzeba za grzeszników, hierarchów Kościoła i za Kościół Święty.

Czas jest bliski i dłużej zwlekać nie Mogę, bo wiele dusz schodzi z Mojej drogi i zaprzedaje swe dusze szatanowi.

Tak, Aniu, Ja pragnę dobra każdej duszy, dlatego będą ważne słowa Moje spisane w tym dzienniku i, wierz Mi, wiele dusz skorzysta z nauki Mojej.

 

Dziękuję, Jezu, za Twoją naukę i każde Twoje słowo. Kocham Cię i wszystko Ci powierzam.

 

Jezus: Słowa tutaj spisane są sprawdzane przez kapłana, który posiada dar rozeznania i potwierdza ich autentyczność. Tu nie ma miejsca na pisanie od siebie lub dodawanie czegoś do słów Moich.

Córka Moja, Anna od Jezusa, wiernie słucha słów Moich i w prostocie serca, w posłuszeństwie będzie pisać dla was, dusze, które wątpicie lub jesteście niewierne. Słowa tutaj spisane będą miały moc Ducha Świętego. I dusze, które będą je czytały, otrzymają wiele łask i Błogosławieństwo Boga samego.