2021 Grudzień #1
 

28.11.21 około godz.11:00

 

Jezus: Aniu, córko Moja, czas Adwentu to czas oczekiwania na Moje przyjście.

To prawda, że przyjdę jako Nowo Narodzony do wszystkich serc, co będą starały się do Mnie przyjść. Mimo, że jestem Dziecięciem, jestem też Królem świata, bo w tym Dziecięciu jestem dorosłym mężczyzną i jestem też Zbawicielem, który umarł dla zbawienia świata.

Czas ciemności, który ci dałem jako dar, będzie pogłębiony, jednak pamiętaj, że Ja jestem twoim światłem. Pamiętaj, że mimo iż nie odczuwasz już Mojej obecności, Ja jestem tak, jak jestem przy każdej duszy, co we Mnie wierzy i ufa. Trudności są częścią życia, jednak czy nie jest lepiej iść przez życie z Bogiem?

Ważna jest wiara w to, że przyjdę, gdyż Ja zawsze dotrzymuję obietnicy. Czas oczekiwania dłuży się tym, którzy borykają się z wieloma trudnościami, których krzyż codzienności przygniata. Jednak, jak dusza może oczyścić się bez trudności i zmagania, gdy trud podejmuje każdego dnia na nowo i prosi Mnie o pomoc. Prosi o pomoc Mą Matkę Maryję, i prosi też świętych, a i o Aniołach Stróżach nie zapomina.

Czyż nie otrzyma pomocy? Czyż wciąż czuje się sama i bezradna, przytłoczona krzyżem codzienności? Któż jak Bóg!

 

- Tak, Mój Jezu Umiłowany, zawsze przychodzisz nam z pomocą, a gdy trzeba, posyłasz nam swoje Anioły. Dziękuję za łaskę Twoją, Panie, za naszą Matkę Maryję, za Aniołów Stróżów i świętych nam danych. Niech Duch Święty nas zawsze prowadzi, byśmy nie ulegli lękowi, by wiara i ufność w Twą miłość i miłosierdzie, były nam kierunkowskazem.

 

Jezus: Aniu, córko Moja, czas trudny nadchodzi i wielu się jeszcze zachwieje, i jeszcze wielu ulegnie lękowi. Jednak ci, co wytrwają i wierności dochowają, będą niczym snopy światła w świecie ciemności. To dusze uświęcone w ogniu walki i oczyszczone pośród wielu prób.

Czy wystarczy wam wiary, by wytrwać do końca? Któż będzie stał do końca pod Moim Krzyżem Zbawienia, by ujrzeć Moje ponowne przyjście?

Słowa te daję wam, Moje drogie dzieci, by was podtrzymać i ugruntować w wierze. Moje plany wobec każdej duszy są zbawienne pod warunkiem, że Mi zaufa.

Z wielu mediów sączy się zło propagandy, jednak wy, Moje drogie dzieci, wsłuchujcie się w Moje Serce i wpatrujcie w Moje Oblicze podczas Adoracji. Ja Jestem żywy w kawałku chleba, tak samo jak jestem żywy podczas ofiarowania na ołtarzu podczas Eucharystii.

Jestem z wami jako Emanuel i zawsze wysłuchuję waszych modlitw i słucham was, gdy jesteście w rozpaczy. Ja pragnę otrzeć wasze łzy i ukoić ból w waszych sercach.

Proszę tylko o jedno, o zaufanie, mimo wszystko, mimo zła, które was otacza, mimo trudu i zmęczenia. Ufajcie i całą nadzieję w Bogu pokładajcie, jako w Bogu żywym, który pragnie zawsze waszego dobra, który pragnie waszego zbawienia i szczęścia w wieczności.

Wasza modlitwa za biednych grzeszników nadal jest bardzo ważna, tak jak za dusze, które uległy lękowi i manipulacji.

Czas oczyszczenia wciąż trwa i wiele jeszcze trudnych doświadczeń przed wami, Moje drogie dzieci. Jednak trwajcie w zaufaniu, trwajcie na modlitwie, trwajcie w czystości duszy i serca, aż przyjdę jako Sędzia Sprawiedliwy.

Słowa te są ostatnimi słowami, które córka Moja, Anna, zmieści na stronie do publicznego wglądu. Kto chce te słowa zachować, jak i wszystkie tam podane, powinien je skopiować, gdyż strona ta wkrótce zostanie usunięta.

 

- Dziękuję, Jezu, za każde Twoje słowo, słowa Boga Ojca, Ducha Świętego i słowa od naszej Matki Maryi. Któż jak Bóg!

 

Bóg Ojciec: Dzieci Moje Umiłowane, Ja, Bóg Ojciec, pragnę was wszystkie zobaczyć ze Mną w Niebie, pragnę waszego szczęścia. Dlatego pamiętajcie jak krótkie jest wasze życie tu na ziemi, i że stworzyłem was dla Nieba.

Niech Moje Błogosławieństwo i łaska was prowadzi w świetle Ducha Świętego, a pokój, miłość i radość wypełni wasze serca.

 

 

Ps. 58

 

1 Kierownikowi chóru. Na melodię: «Nie niszcz». Dawidowy. Miktam.

2 Wielmoże, czy rzetelnie wydajecie wyroki?

Czy słusznie sądzicie synów ludzkich?

3 Niestety, popełniacie w sercu nieprawość,

wasze ręce w kraju odważają ucisk.

4 Od łona matki występni zeszli na bezdroża,

od urodzenia zbłądzili głosiciele kłamstwa.

5 Trucizna ich podobna jest do jadu węża,

do jadu głuchej żmii, co zamyka uszy,

6 aby nie słyszeć głosu zaklinaczy,

głosu czarownika, co biegle zaklina.

7 5 Boże, zetrzyj im zęby w paszczy;

Panie, połam zęby lwiątkom!

8 Niech się rozejdą jak spływające wody,

niech zwiędną jak trawa na drodze.

9 Niech przeminą jak ślimak, co na drodze się rozpływa,

jak płód poroniony, co nie widział słońca.

10 Zanim ich ciernie w krzak się rozrosną,

niech powiew burzy go porwie, póki jest zielony.

11 Sprawiedliwy się cieszy, kiedy widzi karę,

myje swoje nogi we krwi niegodziwca.

12 A ludzie powiedzą: «Uczciwy ma nagrodę;

doprawdy, jest Bóg, co sądzi na ziemi».

 

 

Księga Izajasza 63,19

 

Staliśmy się od dawna jakby ci,

nad którymi Ty nie panujesz

i którzy nie noszą Twego imienia.

Obyś rozdarł niebiosa i zstąpił -

przed Tobą skłębiły się góry,

 

Księga Izajasza 64,1 – 8

 

1 podobnie jak ogień pali chrust

i sprawia wrzenie wody -

abyś dał poznać Twe imię wrogom.

Przed Tobą drżeć będą narody,

2 gdy dokonasz dziwów nadspodziewanych,

<Zstąpiłeś: przed Tobą skłębiły się góry>

3 i o których z dawna nie słyszano.

Ani ucho nie słyszało,

ani oko nie widziało,

żeby jakiś bóg poza Tobą czynił tyle

dla tego, co w nim pokłada ufność.

4 Wychodzisz naprzeciw tych, co radośnie pełnią sprawiedliwość

i pamiętają o Twych drogach.

Oto Tyś zawrzał gniewem, bośmy grzeszyli

przeciw Tobie od dawna i byliśmy zbuntowani.

5 My wszyscy byliśmy skalani,

a wszystkie nasze dobre czyny jak skrwawiona szmata.

My wszyscy opadliśmy zwiędli jak liście,

a nasze winy poniosły nas jak wicher.

6 Nikt nie wzywał Twojego imienia,

nikt się nie zbudził, by się chwycić Ciebie.

Bo skryłeś Twoje oblicze przed nami

i oddałeś nas w moc naszej winy.

7 A jednak, Panie, Tyś naszym Ojcem.

Myśmy gliną, a Ty naszym twórcą.

Dziełem rąk Twoich jesteśmy my wszyscy.

8 Panie, nie gniewaj się tak bezgranicznie

i nie chowaj w pamięci ciągle naszej winy!

Oto wejrzyj, prosimy:

My wszyscy jesteśmy Twym ludem.

 

"Biblia Tysiąclecia" Wydawnictwo Pallottinum w Poznaniu, 2003”