2021 Luty #1
 

01.02.2021r. Godz.09:20

 

Jezus: Aniu, córko Moja, krzyż, który ci dałem, jest twoim uświęceniem i łaską dla wielu dusz. Wiadomości, które dostajesz, wiele mówią ci o życiu innych dusz, i trud odpisywania na maile, które ci wskazuję będzie ci wynagrodzony. Wiele dusz nadal nie dowierza temu, co piszesz i podejrzewa, że słowa te nie mają pochodzenia Bożego. Jednak wiedz, że są też dusze, co wiele korzystają, i nauka zawarta w tym dzienniku daje im wiele zrozumienia.

Wiedz też, że wielu kapłanów wchodzi na twoją stronę i dla nich będzie dzisiejsza nauka.

 

- Dziękuję Jezu za wszystko, za trudny czas i doświadczenie słabości. Dziękuję za to, że jesteś światłem dla wielu dusz, i za wszystkich kapłanów, których stawiasz na mojej drodze.

 

Jezus: Kapłan, który był wczoraj u ciebie z wizytą jest jeszcze młody i niedoświadczony. Jednak dusza jego żyje tym, co zewnętrzne, zaś świat nie daje wzrostu duszy, ani łaski bycia świętym kapłanem. Modlitwa to czas, w którym daję wzrost duszy.

Ale jaka powinna być modlitwa?

Brewiarz codziennie odmawiany staje się dla wielu nudą i obowiązkiem. Żar serca na modlitwie, to miłość do Boga. Słowa modlitwy, gdy są pełne miłości poruszają Tron Boga samego. Zaś rytuał to pustka, słowa wypowiedziane i zaraz zapomniane, modlitwy z obowiązku.

Jakie powinno być ze Mną spotkanie?

Spotkanie ze Mną to spotkanie dwóch serc, które pragną spotkania i bliskiej rozmowy. Słowa miłości wypowiedziane pod natchnieniem Ducha Świętego, takie modlitwy przynoszą owoc i łaskę dla wielu.

Cierpienie, które daję duszom, bywa często napomnieniem, jednak niewielu przyjmuje takie napomnienie. Wtedy proszą Mnie o łaskę zdrowia i nie zastanawiają się, co im chcę powiedzieć, nie dając im zdrowia.

Wiele dusz modli się za kapłanów i modlitwy te są ratunkiem dla wielu kapłanów. Życie w duchu tego świata nie jest dla kapłana, gdyż Ja nie potrzebuję urzędników.

Czym jest powołanie kapłańskie?

Powołanie kapłańskie to wielki dar, co wznosi duszę do służby i całkowitego oddania Bogu. Kapłaństwo to odpowiedzialność za lud Mój, to charyzmat życia w obecności Boga. Kapłan nie jest tylko świadkiem Mojej obecności, ale znakiem miłości Boga i Jego działania. Nie tylko przez Sakramenty, ale przez dar modlitwy, dar bycia blisko ludzi, blisko tych ludzi, którzy potrzebują kapłana. To służba słowem, które jest Moim słowem pełnym Ducha Świętego. Wielki to dar, gdy kapłan ma odwagę głosić słowa prawdy. Lud Mój potrzebuje słów prawdy, słów, co życie dają, słów pokrzepienia i nadziei.

Jak trudno teraz znaleźć oddanego kapłana. Większość teraz chce jakoś przetrwać, aż minie pandemia i wszystko wróci do normy. Jednak wiedzcie drodzy kapłani, że nadszedł teraz czas trudny, czas prześladowania Mego Kościoła. To czas dawania świadectwa i życia na Chwałę Boga.

Moi drodzy wierni kapłani, dziękuję za wasz trud i oddanie, posty, pokutę, każdą rezygnację i ofiarę. Dziękuję, że strzeżecie Mojej owczarni. Dziękuję, że nie uciekacie od udzielania Sakramentu Spowiedzi, że robicie wszystko, by godnie udzielać Komunii Świętej. Dziękuję za wasz szacunek do Eucharystii i Mego Świętego Ciała i Krwi. Wyście Moją ochłodą i pocieszeniem, i wiedzcie, że nie pozostawię was bez Mej łaski pocieszenia, gdy przyjdzie na was trudny czas.

Miłość Moja prowadzi was w każdym czasie, a Duch Święty osłania przed każdym złem.

Trwajcie w wierności Mojej, ufajcie w trudnych dla was chwilach, a Palma zwycięstwa, Palma świętości będzie waszą nagrodą dla wiernych dusz, które wytrwają w Mojej wierności.

 

 

Psalm 57. W cieniu Bożych skrzydeł

 

1 Kierownikowi chóru. Na melodię: «Nie niszcz». Dawidowy. Miktam. Gdy [Dawid] zbiegł od Saula do jaskini.

2 Zmiłuj się nade mną, Boże, zmiłuj się nade mną,

u Ciebie chronię swe życie:

chronię się pod cień Twoich skrzydeł,

aż przejdzie klęska.

3 Wołam do Boga Najwyższego,

do Boga, który czyni mi dobro.

4 Niech ześle [pomoc] z nieba, niechaj mnie wybawi,

niech hańbą okryje tych, co mnie dręczą;

niechaj ześle Bóg swoją łaskę i wierność.

5 Pośrodku lwów spoczywam,

co pożerają synów ludzkich.

Ich zęby to włócznie i strzały,

a język ich niby miecz ostry.

6 Bądź wywyższony, Boże, ponad niebo,

a Twoja chwała ponad całą ziemię!

7 Zastawili sieć na moje kroki

i zgnębili moje życie.

Przede mną dół wykopali:

sami wpadli do niego.

8 Serce moje jest mocne, Boże,

mocne serce moje;

zaśpiewam i zagram.

9 Zbudź się, duszo moja,

zbudź, harfo i cytro!

Chcę obudzić jutrzenkę.

10 Wśród ludów będę chwalił Cię, Panie;

zagram Ci wśród narodów,

11 bo Twoja łaskawość aż do niebios,

a wierność Twoja po chmury!

12 Bądź wywyższony, Boże, ponad niebo,

a Twoja chwała ponad całą ziemię!
 

"Biblia Tysiąclecia" Wydawnictwo Pallottinum w Poznaniu, 2003”