2021 Maj #4
 

18.05.21 godz.17:36

 

Jezus: Aniu, córko Moja. Dar nauczania, jest darem związanym z darem pouczania. Osoba, którą szkoliłaś w pracy jest bardzo młoda i niedoświadczona. Choć ma ponad dwadzieścia lat, ma dojrzałość nastolatki. Dlatego jej emocje sprawiły, że miała tak duże trudności, by zapamiętać to, czego ją uczysz.

Wiele osób ma wiek dojrzały, lecz nie są dorosłe ani odpowiedzialne. Dojrzałość i rozumność nie zawsze są darem wieku dojrzałego. Nawet młode osoby mogą zachować się w sposób mądry i dojrzały, jednak rzadko to się dzieje.

Na czym polega dojrzałość u człowieka?

Człowiek dorosły, żyjący w Bogu, bierze za siebie odpowiedzialność i za tych, którymi się opiekuje. Nie znaczy to, że dba o swój wygląd i wizerunek, ale zajmuje się osobami, które Bóg mu powierzył. Branie odpowiedzialności, to branie swego Krzyża na swoje barki, także Krzyża cierpienia. Zaś odpowiedzialność za innych, to pomaganie w niesieniu ich Krzyża. Zaś opieka i troska, to okazywanie miłości. Pomoc i życzliwość, a także dawanie jałmużny, to oznaka Mojego Miłosierdzia.

Kto teraz chce być odpowiedzialny i wieść niewygodne życie z Moim Krzyżem złączone?

Mała jest Moja trzódka, lecz te dusze co wytrwają, będą żyć w Mojej Chwale.

 

- Tak, Mój Jezu, najlepsze jest Twoje nauczanie, pełne łagodności i miłości. Twoje słowo nikogo nie rani, choć porusza. Jak dobrze być przez Ciebie pouczanym.

 

Jezus: Dusza, która idzie Moją drogą, powinna być otwarta na Moją naukę i napomnienia. Wiele postąpi dusza, która słucha Moich napomnień. Ja jestem najlepszym nauczycielem i wychowawcą. Tak, prowadzę i wychowuję Me dusze przez różne doświadczenia.

Historia każdej duszy może być drogą do świętości, gdyż Moja miłość nikogo nie skreśla.

Jak pouczam swoje dusze?

Pouczam je przez słowa z Pisma Świętego, przez napomnienia rodziców, później przełożonych, a także przez dusze, które stawiam na ich drodze. Sam przemawiam do dusz świętych i one z radością przyjmują słowa napomnienia.

Jednak są dusze, których pycha i zarozumiałość, nie pozwala przyjąć Moich słów. Mówi się, że pycha krytyki nie znosi, gdyż dusza próżna chce słuchać pochwał i być podziwiana. Dusza taka sama wiele się chwali i pragnie być wychwalana. Próżność i pycha zamykają duszę na łaskę Boga. Zaś na duszę pokorną wylewam swe łaski, gdyż jest dla Mnie radością i pocieszeniem. Proście Mnie, dusze, o dar pokory, proście, bym oczyścił was z pychy i egoizmu, bo tylko dusza pokorna i cicha może podobać się Bogu.

 

- Tak, Mój Jezu Umiłowany, otwórz nasze serca na dar pokory i cichości i uczyń serca nasze według Serca Twego. Naucz nas czystej miłości.

 

Bóg Ojciec: Dusze Moje, drogie Mojemu Sercu, dusze świeckie i konsekrowane. Ja, Bóg Ojciec, pragnę waszego postępu.

Drogę waszej dojrzałości życia, postępowania, dojrzałości wiary, wyznaczył wam Mój Syn, Jezus Chrystus. Każdy, kto idzie tą drogą wie, że jest to wąska droga i nie ma tu miejsca na ustępstwa. Droga Mojego Syna, to droga ciągłego nawracania, to droga doskonalenia, to droga nauki.

Któż pozna głębię Boga, gdy nauki Jego nie przyjmuje?

Lekcje Moje, to nauka miłości. Kto nauki nie przyjmuje, nie może być w szkole miłości.

Szkoła Mojej miłości ma stopnie i lata nauki. Jednak tu dusza nie kończy swojej nauki, gdyż jest zmysłowa i w pełni nie może poznać Boga.

W szkole Mojej jest nauka miłości, nauka ciągłego przebaczania, nauka mądrości i używania rozumu, nauka zaufania Bogu, nauka cierpliwości, nauka zmagania się z sobą, nauka wiary, nauka pracowitości. Wiele jest lekcji w szkole Mojej miłości.

Któż z was pragnie wstąpić do Mojej szkoły?

Ten, kto się godzi i tego pragnie, musi się liczyć z bólem oczyszczenia, gdyż w Mojej szkole człowieka przemieniam.

Mądra dusza potrafi być szczęśliwa, gdyż umie przyjąć wszystko z ręki Boga bez buntu.

Ja, Bóg Ojciec wraz z swoim Synem i Duchem Świętym, pragnę waszego szczęścia. Pragnę waszej świętości, pragnę byście szli wąską drogą do zbawienia pełni ufności.

Czas jest krótki do przyjścia Mojego Syna, doskonalcie swe dusze w szkole Mojej miłości. Proście o dary Ducha Świętego, by was uzdolnił i we wszystkim wspomógł.

Ja, Bóg, czekam na was, Moje drogie dusze, aż powrócicie do Mojego domu w Niebie.

Starajcie się, Moje drogie dusze, gdyż Ja pragnę waszego zbawienia i czekam na was, i tęsknię, bo Mój Dom w Niebie jest bez was pusty.

 

 

Ps.54

 

1 Kierownikowi chóru. Na instrumenty strunowe. Pieśń pouczająca. Dawidowa.

2 Gdy Zifejczycy przybyli do Saula, mówiąc: «Oto Dawid u nas się ukrywa».

3 Boże, zbaw mnie, w imię swoje,

swoją mocą broń mojej sprawy!

4 Boże, słuchaj mojej modlitwy,

nakłoń ucha na słowa ust moich!

5 Bo powstają przeciwko mnie pyszni,

a gwałtownicy czyhają na moje życie;

nie mają Boga przed swymi oczyma.

6 Oto Bóg mi dopomaga,

Pan podtrzymuje me życie.

7 Niechaj zło spadnie na moich przeciwników

i przez wzgląd na Twą wierność zniwecz ich!

8 Będę Ci chętnie składać ofiarę,

sławić Twe imię, bo ono jest dobre,

9 bo wybawi mię z wszelkiej udręki,

a moje oko ogląda hańbę moich wrogów.

 

"Biblia Tysiąclecia" Wydawnictwo Pallottinum w Poznaniu, 2003”