2021 Styczeń #2
 

06.01.2021r. Godz.16:29

 

Jezus: Aniu, córko Moja, wiedz, że łaska Moja prowadzi ciebie i wszystkie wierne Mi dusze. Zaś miłość, która jest wielkim darem, jest największym szczęściem człowieka.

Miłość Boża, co wypełnia serce, niesie pokój i radość, i jest to prawdziwe szczęście.

Bez miłości Bożej dusza umiera. Tak narodziłem się dla ludzi, by miłość Boża wylała się na cały świat. Zaś Gwiazda Betlejemska, która zaprowadziła Trzech Króli na miejsce Mego narodzenia, nie była tylko zjawiskiem, lecz zdarzeniem zaplanowanym przez Boga od stworzenia świata. Nic się nie dzieje przypadkowo i znak ten, co jakiś czas się powtarza, by przypomnieć ludziom, że Bóg w małym Dziecięciu przyszedł do tego świata.

 

- Dziękuję, Jezu, za wielki dar Twoich Narodzin, za miłość, za to, że jesteś wszędzie tam, gdzie Cię zaprosimy.

 

Maryja: Boża miłość pragnie być w każdym sercu, lecz wiele serc jest zamkniętych, wiele jest serc, co odrzuca miłość Boga i Mnie odrzuca.

Tak jak Trzej Królowie przyszli i uznali w małym Dziecięciu Króla i Boga, tak serca ludzkie nie są już zdolne przyjąć Jego bezwarunkowej, czystej miłości.

Tak, pragnę ponowić swą prośbę do dusz wiernych i oddanych Bogu, by oddały Mu pokłon i w ofierze złożyły Mu dar modlitwy, dar postu, dar ofiary ze swego życia. Te dary są bardzo cenne w oczach Boga, i On pragnie wam wszystko wynagrodzić.

Cenna jest miłość Boga, cenne są Jego łaski, cenna jest ręka Opatrzności, co czuwa nad każdą duszą. Tak, drogie dusze, wszystko, co ofiarujecie Bogu, po stokroć do was powróci.

Dziś bardzo zagrożone są rodziny, dlatego zapraszajcie Boga Ojca do swych domów, do swych rodzin. Tam, gdzie jest Bóg Ojciec, tam jest i Syn, i Duch Święty.

Ja, Maryja, pragnę być też zaproszona, wraz z swym mężem Józefem, opiekunem Mojego Syna. Teraz wasze dusze są bardzo zagrożone, gdyż zło wylewa się na świat, lecz Ja, Maryja, wstawiam się za wami bezustannie, we łzach. Pragnę was wyrwać ze słabości waszych, uzależnień, z przeszłości zła. Uciekajcie się do Mnie, proście Mnie o wszystko, a Ja zaniosę wasze modlitwy przed Oblicze Boga Ojca. Nie wszystkie wsze modlitwy są zgodne z wolą Bożą i tych nie mogę przedstawić Bogu. Jednak te, co są z nią zgodne, zawsze Mu przedstawię. Bóg pragnie dla was, Moje dzieci, tego, co jest dla was dobre, i zna wszystkie zamysły wasze, i tajniki serca.

Miłość Boga, to miłość matki i ojca, pełna troski i zrozumienia. Wiele zależy od waszych decyzji i postanowień. Pamiętajcie, szczera, prosta modlitwa oddana Bogu toruje łaskę. Ważna jest wdzięczność Bogu za wszystkie łaski. A wasze uwielbienie oddaje Chwałę Bogu i otwiera wasze serca na łaskę Boga, bo uwielbienie wam jest potrzebne, a nie Bogu. Modlitwa taka jest radością waszej duszy i daje przyzwolenie Bogu, by mógł działać w waszym życiu.

 

- Tak, Maryjo, nasza Matko ukochana, wiele dusz prosi Boga o różne łaski. A czy ktoś pyta, co może zrobić dla Boga, by Go uszczęśliwić?

 

Maryja: Tak, Aniu, są takie dusze, co służą Bogu z oddaniem, są dusze, co oddały się w niewolę miłości Bogu, i Mnie ofiarowały swe życie. Dusze te Bóg przeprowadzi i osłoni, a Ja, Maryja, ukryję je pod swoim płaszczem tak, że staną się niewidzialne dla wroga.

Czas ten trudny jest sprawdzianem dla wielu dusz. Dusza taka, co Mi się ofiarowała i przylgnęła całym sercem do Boga, nadziei nie straci i wszystko przejdzie zgodnie z wolą Boga. Ten rok burzliwy przetrwa dusza wierna i Bóg będzie przy niej. Zaś te, co ulegną lękowi i swe dusze zaprzedadzą, wiele cierpieć będą musiały. Czas ucisku trwa, i wielki trud przed wami, Moje drogie dzieci. Jednak Ja jestem z wami i otacza was Mój płaszcz. Ja jestem waszą Arką, Me Serce przystanią.

Ten, co Mi zaufał, nie zginie. Ten, co zaufał Memu Synowi, zwycięży. A ten, co wytrwa, zdobędzie Palmę Świętości, Palmę Zwycięstwa.