2021 Styczeń #7
 

27.01.2021r. Godz.17:02


Jezus: Aniu, córko Moja, wiele łask ci daje w tym trudnym czasie. Zło z każdym dniem działa coraz mocniej i walka duchowa, której teraz doświadczasz sprawia, że duch twój pragnie być jeszcze bliżej Mnie. „Ukryj Mnie, Panie”, to twoja modlitwa i Ja skrywam cię w swoim Sercu. 
Przylgnięcie twoje w tak trudnym czasie, gdy kłopoty twoje się piętrzą , świadczy o tym, jakie jest twoje zaufanie.

- Tak, Mój Jezu, staram się ufać, choć po ludzku jest trudno i widzę jak jestem słaba i jak bardzo Ciebie potrzebuję, jak bardzo potrzebuję Twojej łaski.

Jezus: Słabość twoja, to kruchość ciała, słabe zdrowie, wyniszczony system nerwowy, i tu we wszystkim jestem ci wsparciem. Wiedz, że małżeństwo twoje jest w ręku Moim, choć tu doświadczasz wielkiego trudu, i w ręku Moim są twoi synowie. Wiedz też, że Ja nad wszystkim czuwam i twoje kłopoty niedługo się skończą. Duch twój trwa przy Mnie i to dar twój największy. Łaska trwania przy Bogu mimo wszystko i właśnie dlatego, że masz wiele trudności i kłopotów.

- Tak, Mój Jezu, dzięki Tobie mogę wszystko przetrwać i ufać, że cokolwiek się stanie jest to dobre, bo jest w Twoim planie.

Jezus: Życie dusz jest w Moim ręku i każdą duszę mogę przeprowadzić przez największą burzę. Gdy kłopoty się piętrzą, mało kto przyjmuje je z ręki Mojej. Wtedy prosi, bym to zabrał, bym dał tylko to, co dobre. Jednak Ja daję największy wzrost tej duszy, co w trudzie idzie i w walce stawia swoje kroki.
Kroki na drodze Bożej to kroki zaufania, to kroki zawierzenia, to kroki oddania Mi w Moje ręce swoich spraw, wiary pełnej nadziei, to kroki miłości stawiane zgodnie z wolą Bożą. Droga Moja jest wąska i prosta, kto nią idzie wie, że jest to droga Mojej miłości. Zaś kto kocha, nie nosi w sercu buntu ani złości.
Miłość Moja karci dusze i wychowuje, daje poznanie prawdy. Prawda i miłość jest kierunkowskazem na Mojej drodze, i na niej potykają się grzesznicy.
Niektórzy mówią, że jest wiele dróg do Boga, bo są wyznawcy różnych religii i dla nich jest dobra inna droga. Jednak Moja droga prowadzi do zbawienia, a Ja jestem bramą do zbawienia i tylko ten, kto przejdzie przez Bramę Mojego Miłosierdzia może być zbawiony.

- Tak, Panie Jezu Mój Umiłowany, wiele łask trzeba, by iść zawsze Twoją drogą.

Jezus: Tak, Aniu, i twa dusza nie była zawsze na Mojej drodze, lecz Ja pozwoliłem ci się odnaleźć. Miłość Moja cię szukała i szuka każdej duszy, by mogła wejść na Moją drogę. Kto strzeże Moich przykazań jest na Mojej drodze, tak jak ten, co idzie za Mną w pokorze serca. Jest także ten, co ufa Mi całym sercem i ten co, kontempluje Moje Oblicze.
Zaś ci, co zagubili Moją drogę i Moje przykazania, to i prawdę Moją zagubili, i ducha Mego nie mają. Pokusy tego świata gubią duszę, i pyszne serca żyć pragną tym, co im jest przyjemne.
Egoizm ludzki pcha duszę w coraz większą próżność i to jest największa pułapka dla duszy.
Każda dusza ma swoje słabości i szatan bada dusze, i działa według ich słabości.

- Mój Jezu, jednak teraz wiele dusz szuka Ciebie i pragnie żyć blisko Twojej miłości.


Jezus: Pragnienie Boga jest wpisanie w każde ludzkie serce i każda dusza pragnie miłości. Lecz szatan daje fałszywy obraz miłości i mówi ludziom o tym, że współżycie jest wyrazem miłości, a przyjemność seksualna wielkim szczęściem.

Prawdą jest, że w małżeństwie akt miłosny jednoczy małżonków, jednak nie na tym powinna opierać się miłość w małżeństwie. Podstawą w małżeństwie powinna być miłość, co od Boga pochodzi, i jest to bezinteresowna troska, oddanie drugiej osobie, służba wzajemna, wspieranie wzajemne, czas wzajemny poświęcony na rozmowy.
Małżeństwo w oczach Boga, to ofiara z siebie nawzajem, a ofiara to umieranie dla drugiego.
Krzyż Chrystusowy jest obrazem prawdziwej miłości i oddania.
Żadne małżeństwo nie przetrwa w miłości, gdy w nim nie ma miejsca dla miłości Boga.
Fundament małżeństwa oparty na Bożej miłości przetrwa wiele burz, a z czasem małżeństwo takie jest silne i ugruntowane, gdyż zbudowane jest na skale.
Teraz szatan atakuje rodziny ze zdwojoną mocą i jest to znakiem tych czasów, co zapowiadają Moje przyjście. Rodzina jest silna miłością Boga samego i ta moc chroni wasze rodziny.
Trwajcie mimo kłopotów i zła, trwajcie na modlitwie przy waszych dzieciach, módlcie się za siebie nawzajem. Walczcie pokutą, postem i modlitwą, wzywajcie Moją Matkę, by was broniła.
Czas jest krótki i walka wasza i trud, będzie nagrodzony. Ja pragnę waszego zbawienia, Ja pragnę was z wszelkich kłopotów wyzwolić. Jednak też pragnę, byście przez modlitwę swoją, post i ofiary, grzeszne dusze do Mnie przyprowadzali.
Ja jestem z wami, Moje drogie dzieci. W drodze nie ustawajcie, niczym się nie zniechęcajcie. Uciekajcie się do Mej Matki Maryi, waszej orędowniczki, a nadzieja wasza nie będzie zawiedziona, bo Ja, Król wasz, Jezus Chrystus, jestem z wami Polakami i zbawię swój lud.

 

Ps 147, 12 – 20 Hymn dziękczynny ocalonego ludu

 

12 Chwal, Jerozolimo, Pana,
chwal Boga twego, Syjonie!
13 
Umacnia bowiem zawory bram twoich
i błogosławi synom twoim w tobie.
14 
Zapewnia pokój twoim granicom,
nasyca ciebie najlepszą pszenicą.
15 
Na ziemię zsyła swoje orędzie,
mknie chyżo Jego słowo.
16 
On daje śnieg niby wełnę,
a szron jak popiół rozsiewa.
17 
Ciska swój grad jak okruchy chleba;
od Jego mrozu ścinają się wody.
18 
Posyła słowo swoje i każe im tajać;
każe wiać swemu wiatrowi, a spływają wody.
19 
Obwieścił swoje słowa Jakubowi,
Izraelowi ustawy swe i wyroki.
20 
Żadnemu narodowi tak nie uczynił:
o swoich wyrokach ich nie pouczył.
Alleluja.



Ps 68, 2 – 9 Triumfalny pochód Boga

 

2 Bóg wstaje, a rozpraszają się Jego wrogowie
i pierzchają przed Jego obliczem ci, którzy Go nienawidzą.
3 Rozwiewają się, jak dym się rozwiewa,
jak wosk się rozpływa przy ogniu,
tak giną przed Bogiem grzesznicy.
4 A sprawiedliwi się cieszą i weselą
przed Bogiem, i radością się rozkoszują.
5 Śpiewajcie Bogu, grajcie Jego imieniu;
wyrównajcie drogę Temu, co cwałuje na obłokach!
Jahwe Mu na imię;
radujcie się przed Jego obliczem!
6 Ojcem dla sierot i dla wdów opiekunem
jest Bóg w swym świętym mieszkaniu.
7 Bóg przygotowuje dom dla opuszczonych,
a jeńców prowadzi ku pomyślności;
na ziemi zeschłej zostają tylko oporni.
8 Boże, gdy szedłeś przed ludem Twoim,
gdy kroczyłeś przez pustynię,
9 ziemia zadrżała,
także niebo zesłało deszcz <przed Bogiem>,
przed obliczem Boga, Boga Izraela.

 

"Biblia Tysiąclecia" Wydawnictwo Pallottinum w Poznaniu, 2003