Grudzień #1
 

01.12.2019r.

Godzina 17:00

 

Jezus: Dzieci moje, dziś pierwszy dzień Adwentu. Jest to czas przygotowania na Moje Narodziny. Dziś czasy zamętu i bardzo potrzebuje waszej modlitwy i ofiary. Słowa Moje są prawdą i życiem, i pragnę was umocnić byście trwały przy Sercu Moim i Sercu Maryi. Dlatego pragnę wam przekazać słowa modlitwy:

 

Boże Ojcze Wszechmogący,

stwórco świata, Boże jedyny.

Prosimy, bądź naszą mocą i

światłem byśmy nie pobłądzili,

by głos Ducha Świętego

Nas prowadził, napominał i ostrzegał.

Ty Panie jesteś wszystkim,

drogi Twoje są prawe i proste.

Tak błagamy Cię Panie nasz i Boże,

ustrzeż nasze rodziny od zła i

ducha tego świata.

Niech nasza modlitwa będzie Ci

kadzidłem, a Twoja łaska

doprowadzi wszystkich grzeszników

na drogę zbawienia

Amen.

 

Ta modlitwa odmawiana codziennie wspomoże was i wasze rodziny, i wszystkich tych za których zanosicie swoje modlitwy. Tak dzieci moje proszę was abyście modliły się za Rząd Polski, Prezydenta i jego żonę, za ministrów i tych wszystkich którzy doradzają. Wiedzcie, że wielu posłów nie działa dla dobra kraju i myśli o własnych interesach, są i tacy którzy blokują dobre ustawy i innych podburzają. Tu ważne są układy i korzyści, i tak niewielu myśli co jest dobre dla kraju.

Wiedzcie dzieci, że żaden kraj Mojej łaski nie otrzyma gdy życie nie jest szanowane. Każde dziecko zabite otwiera bramy zła, a krew przelana o pomstę się dopomina, takie są konsekwencje zła.

Miłosierdzie moje grzechów nie wypomina, jednak każdy poniesie konsekwencje zła. Wiele trzeba modlitw, by wynagrodzić zło aborcji, zło eutanazji. Dlatego proszę byście objęli też modlitwą rodziców, którzy dopuścili się tego zła, gdyż krew na ich rękach pozostaje i tu także potrzeba wynagrodzenia za grzech zapłodnienia drogą in vitro, grzech zapobiegania ciąży i grzech zabijania osób starszych.

Tak dzieci moje Ja bardzo liczę na wasze modlitwy i Moja łaska jest z wami. Czas który spędzacie na modlitwie jest błogosławiony, a nagroda wasza jest nie tylko w niebie ale już tu na ziemi, bo Ja sam jestem waszym szczęściem i pragnę waszego szczęścia już tu na ziemi. Ja znam wasze troski, walkę o byt w waszej codzienności, zmęczenie, brak snu i wszystkie troski serca waszego.

Drogie dzieci złóżcie Mi troski wasze, bo wieka jest Moja troska o życie wasze i trud wasz i ból wasz, wasze cierpienie jest Moim cierpieniem. Tak jak włosy wasze są policzone, tak sprawy wasze są Moimi sprawami i nie ma zbyt drobnych i nieważnych spraw. Moje dzieci, dziękuję wam za wasze modlitwy i drobne ofiary, gdyż bardzo cenne są w oczach moich. Nie czyńcie wielkich ofiar co siły wam zabierają gdyż nawet te drobne z Moją ofiarą złączone wielką wartość mają. Czasem to co sprawia przyjemność i radość dajcie mi jako ofiarę.

Poprzestańcie na tym co małe, a radość wasza będzie wielka z rzeczy drobnych i małych.

Poprzestańcie na tym co proste i zwyczajne, a serca wasze staną się czyste i prawe.

Pozostańcie czyści w miłości, a obdarzę was łaską życia w czystości.

Wiele łask dla was drogie dzieci przygotowałem, gdyż pragnę byście pozostali wierni Mojej miłości.

Tak z Serca wszystkim błogosławie co słowa te czytają i słuchają.

Pozostańcie wierni Mojej miłości.

Wersja audio